Chatki z piernika

W tym roku znowu musiałam upiec dwa domki. Jeden do przedszkola (dla synka), a drugi do domu. Dość szybko nam poszło, bo miałam pomocników Mały Szef kuchni (mój kochany synek) mieszał, córcia zagniatała, a ja obserwowałam. Razem wycinaliśmy elementy na domek.

Przepis na chatki z piernika

 

Ten domek dekorowałam z synkiem.

A ten moja córeczka.

Ja uważam że oba są śliczne, bo robiliśmy je wspólnie i to była naprawdę świetna zabawa.