Herbatka jest dobra na wszystko

Parą dni już tu nie zaglądałam bo jakoś tak się złożyło. Teraz chcę to naprawić tylko jakoś zapału brak. Siedzę przy dobrej herbatce, którą dostałam na dzień kobiet od mojego kochanego męża a  dzięki, któremu ta strona działa. Na razie nie mogę się jakoś po tym wszystkim pozbierać, muszę nabrać nowych pomysłów kulinarnych i chęci na ich wykonanie. Ja jak już sobie coś odpuszczę to już nigdy albo bardzo późno do tego ponowę się zabiorę. A niechcę aby tak się stało bo naprawdę jest miło spędzać czas, zwłascza późne wieczory. A jak już dacie jakiś kometarz to serce rośnie w górę DZIĘKI.

 

Może macie  jakieś sposoby na zregenerowanie chęci do wszystkiego proszę o pomoc i radę. Załamanie przyszło nie z powodu braku pomysłów tylko mój kochany przedszkolak zafundował nam trochę stresów.